Strona główna Blog erotyczny Jak to jest być singlem w 21 wieku?

Jak to jest być singlem w 21 wieku?

848

Bycie samotnym w dzisiejszych czasach stało się dość modne. Wystarczy przyjrzeć się populacji „wysoko” rozwiniętych krajów, jednakże w naszym kraju też zauważalny jest ten trend. Czym jest to spowodowane?

Jak to jest być singlem w 21 wieku?

Jako single możemy swobodniej decydować o sobie

 Jeśli mamy na to ochotę, możemy bez przeszkód przeprowadzić się do innego kraju, skupiać się na samorozwoju, nie myśląc o tym, że komuś to nie odpowiada. Obecnie, jak już wspominaliśmy przez wszelkie media kreowany jest obraz singla, czyli człowieka, który świadomie i dobrowolnie zgadza się na życie w pojedynkę. Według nich takie rozwiązanie jest bardzo skuteczne, ponieważ osoby decydujące się na takie życie nie muszą dzielić swojego czasu oraz mogą się samorealizować. Owszem, jest to prawda, choć niecała, ponieważ gdzie są zalety tam są i wady. Współczesny singiel również boryka się z problemami życia codziennego, a ich życie niewiele się różni od codzienności ludzi w związkach. 

Coraz więcej młodych ludzi decyduje się na samotne życie

 Młodsze pokolenie coraz częściej wybiera życie w pojedynkę, ponieważ czegoś się obawia np. stracenia poczucia niezależności, dojścia nowych obowiązków i poczucia odpowiedzialności za drugą osobę. I choć to są tylko przykłady to możemy je rzeczywiście zaobserwować w codziennym życiu. Jako singiel sami na siebie zarabiamy, sami opłacamy rachunki, ewentualny kredyt lub czynsz za mieszkanie. To jednak nie jest najgorszą stroną samotności, ponieważ najgorszą jej stroną jest stan emocjonalny.

Będąc w miejscu pracy lub innym miejscu publicznym są wokół nas ludzie, wchodzimy w interakcję z nimi co wymusza na nas określone rekcje często pozytywne niedające po nas poznać, że jesteśmy osobami samotnymi. To ciemne oblicze samotności  pokazuje się, gdy jesteśmy sami, w swoim mieszkaniu, popołudniu, wieczorem, bądź w nocy. Pewnie, że miło jest odpocząć od problemów w pracy, gwaru na ulicach, szumu w komunikacji miejskiej. Jednak, gdy zadamy sobie sprawę, że znowu jemy sami posiłek, przyrządzony na szybko, i byle co, kiedy znowu zobaczymy, że nie ma komu opowiedzieć jak minął dzień, co nas wkurzyło, co udało nam się osiągnąć, co ciekawego dziś zobaczyliśmy.